Rehabilitacja

manu

dorehabilitacji.pl porady z fizjoterapii

A A A

bieganie

  • Ból kolana i pasma biodrowo - piszczelowego - ćwiczenia

     Moda na zdrowy, aktywny tryb życia wzrasta z każdym rokiem. Popularność zdobywają głównie wszelkiego rodzaju punktowane imprezy biegowe. Możliwość współzawodnictwa, parcie na wynik, powoduje że, większość z nas trenuje więcej niż trzy razy w tygodniu po 30 min z tętnem 130. Negatywnym wynikiem źle przemyślanego i prowadzonego treningu są kontuzje. Powtarzające się mikrourazy, stałe przeciążenia tkanek miękkich układu ruchu, zła budowa ciała (koślawość kolan), źle dobrane obuwie do powierzchni itd. to prosta droga do urazu.

     Tak jak w każdej dziedzinie zdrowia tak i tu ważną rolę będzie odgrywać profilaktyka. Rozpoczynając przygodę z sportem powinno zapoznać się z rodzajami dysfunkcji występującymi podczas treningu w danej dyscyplinie. Można to zrobić samemu (np. korzystając z internetu), lub skonsultować się z fizjoterapeutą. W tym drugim przypadku dzięki dokładnemu badaniu podmiotowemu pozna się deficyty ruchowe, problemy wynikające ze złej budowy ciała oraz  propozycje korekty (ćwiczeń).

     

    Zapraszam na poradę fizjoterapeutyczną online

     

     Poniższy film z kanału youtube pokazuje przyczynę i propozycję profilaktyki przeciwurazowaj kolana i stawu biodrowego:

    • gdzie może leżeć (jedna z wielu) pierwotna przyczyna powstawania syndromu pasma biodrowo-piszczelowego które jest bardzo popularną jednostką chorobową.

    • jak przeciwdziałać nagłemu bólowi kolana podczas treningu (głównie na nierównej powierzchni)

    Zapraszam do subskrypcji i udostępniania

     

  • Protokół PRICE - leczenie zimnem

    Protokół PRICE to zestaw kilku prostych czynności, które można wykonać samemu bez specjalistycznego sprzętu i wiedzy. Wykorzystuje się go podczas urazu w trakcie uprawiania sportu.Efekty stosowania metody są łatwo zauważalne, dlatego jej znajomość powinna być na podorędziu każdego ćwiczącego. Szczególnie przydatny będzie podczas długich wypraw np. rowerowych czy pieszych gdzie po urazie nie mamy możliwości szybkiego kontaktu z lekarzem.

    Nazwa metody -PRICE (protokół P.R.I.C.E) powstała z pierwszych liter angielskich słów: protection, rest, ice, compression i elevation. Jednocześnie jest standardem postępowania w urazach tkanek miękkich.Nie jest formą leczenia, natomiast znacznie skraca czaskontuzji oraz ogranicza krwawienie i opuchliznę.

     

    Zapraszam na poradę fizjoterapeutyczną online

     

    Protection (zabezpieczenie) - ochrona miejsca kontuzji (odciążenie miejsca urazu)

    Rest (odpoczynek) –  odpoczynek jest kluczowy w regeneracji tkanek. Bez niego nieustanne obciążone tkanki reagują stanem zapalnym, bólem, a nawet pogorszeniem kontuzją. Odpoczynek powinien być na tyle długi, by kontuzjowany mógł poruszać uszkodzoną kończyną bez bólu w prawie pełnym zakresie.

    UWAGA!!! - tu nie chodzi o ustabilizowanie miejsca urazu za pomocą np ortezy.

    Ice (lód) – lód bardzo dobrze pomaga w ograniczaniu odpowiedzi stanu zapalnego. Najczęściej stosowana metoda wspomagania leczenia lodem polega na stosowaniu dwudziestominutowych okładów i godzinnych przerw. Zalecam korzystać z tego typu pomocy 3 - 4 razy dziennie 10 - 20 minut przy świerzej kontuzji (24 - 48 godz, lub do konsultacji z lekarzem). Oraz 7 - 8 min podczas rehabilitacji w następnym okresie.. Należy wziąść pod uwagę grubość tkanki tłuszczowej, która jest naturalnym izolatorem co ma wpływ na długość aplikacji. Najlepiej stosować lód, który daje stałą temperaturę 0 st. Żele mogą mieć od - 5 do - 15 i wtrakcie przykładanie ulegają ociepleniu. Aby zabezpieczyć ciało przed odmrożeniem należy okład lodowy owinąć bawełniana tkaniną. Ze schładzaniem nie należy przesadzać ponieważ organizm zacznie się bronić.. Badania wykazują że zbyt długie ochładzanie doprowadza do zmniejszenia siły mięśnia, przewodności nerwowej (zmniejsza prędkość i reakcję na rozciąganie), powiękrzenia naczyń krwionośnych i ich przepustowość dla płynów.

    Compression (ucisk) – kompresja ma zadanie ograniczyć obrzęk. Oczywiście opuchlizna jest nieunikniona. Natomiast zbyt duża kompresja skutkuje znaczną utratą funkcji oraz spowalnieniem przepływ krwi. Do kompresji używa się elastycznego bandaża. Ucisk powinien być na tyle duży aby uniemożliwić swobodne poruszanie kończyną, jednocześnie na tyle mały aby mięśnie mogły się poruszać i przepływ krwi niezakłócony. Stosować ok 20 min po okładach z lodu.

    UWAGA - Zbyt mocno zawiązany bandaż powoduje zwykle sinienie kończyny.

    Elevation (uniesienie)- Ma za zadanie zmniejszenie opuchlizny poprzez zwiększenie odpływu żylnego z kontuzjowanej kończyny (wspomaga pompę żylną). Jednocześnie przyśpiesza usuwanie metabolitów.

    Należy dodać, że jest kilka odmian metody. Na przykład dodanie ibuprofenu i nawodnienia. HI-RICE – Hydration, Ibuprofen, Rest, Ice, Compression, and Elevation. 

     

  • Shin Splints - nawracający ból piszczeli

    Zespół Shin Splints – jednostka chorobowa charakteryzująca się powracającym, rwącym bólem w rejonie kości piszczelowych. W przedniej części goleni pomiędzy stawem kolanowym a stawem skokowym. Pacjent uskarża się na dziwne napięcia, parzenia, pieczenie w rejonie kości goleni. W dłuższym okresie po chwilowej poprawie odczuwa się już osłabienie mięśni oraz rwący ból który może biec nawet od wewnętrznych powierzchni ud aż do stóp. Choroba powstaje podczas wysiłku fizycznego i jest bardzo trudna do wyleczenia. Powodem jest wiele czynników które ją wywołują.

     

    Zapraszam na konsultację online

     

      Wcześniej uznawano że, główna przyczyna to sumowanie się wielu mikrourazów w rejonie przedniej grupy mięśni goleni (np. piszczelowy przedni). Mikrourazy powstają najczęściej podczas ekscentrycznej pracy mięśnia, wówczas gdy kontroluje ruch swoich antagonistów. Mogą one doprowadzić do blizn, które wtórnie skracają mięsień i wpływają na jego pracę. Zaleca się w tej sytuacji rozciąganie w/w mięśni oraz kinesiotaping. Ma to na celu przeciwdziałać bliznom oraz poprawić wymianę płynów w mięśniu. Życie, obserwacja i badania korygują jednak to postępowanie. W wielu przypadkach terapia tylko poprzez rozciąganie nie daje w późniejszym okresie poprawy. Więcej, ból się nasila i często musimy zakończyć uprawianie sportu. Rozciąganie nie będzie działać ponieważ za shin splints odpowiedzialne jest w równym stopniu nagromadzenie płynów w przedziałach międzymięśniowych, zapalenie okostnej, napięcia na błonie międzykostnej oraz problem powięziowy. Głównym czynnikiem determinującym powstanie zespołu Shin Splints jest przeciążenie. Aby mówić o przeciążeniu musimy brać pod uwagę kilka przypadków. Kiedy mamy:

    - zdrowy aparat ruchu ale przekroczymy wytrzymałość poprzez źle dobrany wysiłek (trening biegowy, jednorazowa długa wycieczka górska itd.)

    - chory aparat ruchu (np. koślawość kolan, koślawość stawów skokowych, płaskostopie, skośne ustawienie miednicy) i dobrze dobrany wysiłek. Najczęstszy spotykany układ w wysiłku amatorskim.

    - zdrowy aparat ruchu i dobrze dobrany wysiłek ale złe nawyki, zła ergonomia ruchu (np. garbienie się)

    - drobne deficyty neurologiczne które nie przeszkadzają w życiu codziennym a uaktywnią się podczas wysiłku.

     Po tych informacjach widać że do zespołu shin splints może dojść nie tylko u sportowców ale także u osób rzadko ale intensywnie korzystających z aktywności sportowej. Co dzieje się gdy mając złą budowę układu ruchu kończyn dolnych (kości, stawy), braki neurologiczne lub złą ergonomię zaczynamy uprawiać sport (np. bieganie)?

     Zwiększony wysiłek doprowadza do napięć na błonie międzykostnej pomiędzy kością piszczelową i strzałkową, które nie pracują prawidłowo. Doprowadza to do zmniejszenia otworu w błonie międzykostnej przez który przechodzą naczynia krwionośne i gałązki nerwowe. Otwór ten znajduje się w górnej części podudzia poniżej kolana. Uciskane w otworze w/w naczynia i gałązki nerwowe doprowadzą do złej pracy powięzi, która musi się rozluźnić i ustawić zgodnie z kierunkiem sił. Powięź to łącznik pomiędzy kością i mięśniem oraz przegrodą międzymięśniową a naczyniami krwionośnymi wraz z nerwowymi. Brak prawidłowego ustawienia włókien powięzi rozpoczynają przeciążenia na mięśniach. Dlatego przeciążony mięsień nie jest pierwszą strukturą która może rozpocząć chorobę. Może to być odpowiedzią dlaczego rozciąganie w terapii shin splints już nie pomaga.

     Terapię należy prowadzić na wszystkich poziomach – mięśniowym, kostnym, stawowym, biomechanicznym, powięziowym, naczyniowym, nerwowym etc. Zaleca się:

    - Rozciągnięcie mięśnia - zgodnie z tą teoria ma za zadanie nie dopuścić do tworzenia się blizn w obrębie mięśnia i jego wtórnemu skróceniu. Wydłużając przyczepy mięśni wpływamy również pośrednio na wymianę płynów, jednak nie rozciągamy powięzi. Poprawiamy chwilowo ukrwienie.

    - głęboko, powoli ,,rozwałkować” całą powięź

    - odpoczynek – tylko podczas stwierdzenia mikrozłamań i odpowiednia rehabilitacja z farmakologią.

    - pomoce ortopedyczne wkładki (płaskostopie, koślawość kolan i/lub stóp

    - terapia manualna u wyspecjalizowanego fizjoterapeuty

    - poprawa ergonomii ruchu

    Powyższy artykuł nie opisuje wszystkich szczegółowych aspektów choroby. Skupiłem się głównie na patologi ruchu która występuje w większości przypadków osób uprawiających aktywność fizyczną (stale i okresowo). Należy zwrócić się o poradę do dobrego fizjoterapeuty i wraz z nim zaplanować terapię.

    Poniżej filmy na w/w temat